16:38

SZAMPON BIAŁY JELEŃ, NAWILŻAJĄCE KOZIE MLEKO - RECENZJA I SKŁAD

... czyli zalety delikatnego oczyszczania.

Dzisiaj nasza wspólna recenzja szamponu firmy Biały Jeleń, Nawilżające Kozie Mleko. Kiedy wymieniając się opinią o jakimś kosmetyku obie nie umiemy wskazać minusów, to znaczy, że warto napisać o nim na blogu. Jakiś czas temu poszukiwałyśmy delikatnego szamponu bez SLS, którego mogłybyśmy używać nawet do codziennego (w przypadku Gosi) oczyszczania skóry głowy. Jeśli jesteście fankami metody OMO, to wiecie jak łatwo zmarnować cały efekt olejowania włosów, myjąc je szamponem “zdzierakiem”, czyli takim, który posiada mocne substancje oczyszczające w swoim składzie. Szampon bez SLS, SLES itp. nie zmarnuje naszej pracy i czasu poświęconego na wcześniejsze włosowe SPA. To teraz czas na głębsze przemyślenia o bohaterze tego posta.


Opakowanie: Brak zastrzeżeń: stabilna biała butla, średnio twardy plastik, porządne zamknięcie u góry.
Konsystencja: Pół przezroczysty żel
Kolor szamponu: Przezroczysty biało– kremowy
Zapach: Delikatny, kremowy, mleczny, trochę przypominający kosmetyki dla niemowląt.
Spienienie: Określamy na bardzo dobre. Jak na brak mocno oczyszczających składników jesteśmy w szoku, jak ładnie wytwarza się podczas mycia nim piana. W przypadku rozcieńczenia go wodą efekt będzie jeszcze lepszy.
Mycie: Lekka, żelowa konsystencja łatwo wypływa z butli, ale nie przelewa się przez palce. Nie ma najmniejszych problemów, żeby nałożyć go na całość skóry głowy i porządnie wmasować. Szampon jest na tyle śliski, ze ułatwia to proces mycia, ale na tyle dobrze trzyma się powierzchni włosów, że nie będzie wam z nich spływał.
Wrażenia:
Bardzo delikatny, aczkolwiek skuteczny szampon. Domywa oleje, nie przesuszając włosów, ani skalpu. Nie wywołuje podrażnień nawet u wrażliwców i alergików (Gosia).
Dzięki zawartości gliceryny, pantenolu i tytułowego koziego mleka, włosy są nawilżone i miękkie. Proteiny zbożowe, pszenne i keratyna odbudowują i wzmacniają włosy.
Pozostawia na włosach delikatny film, warstwę okluzyjną, co zapobiegu szybkiemu przesuszeniu włosów.
Wydajność: zaskakująco dobra! mimo miesięcy używania nie widać dna
Pojemność / Cena: 300 ml. / ok 6-7zł


Skład: Aqua (woda), Cocamidopropyl Betaine (łagodna substancja myjąca, pianotwórcza, stabilizator), Sodium C14-16 Olefin Sulfonate (delikatna substancja myjąca), Sodium Lauroyl Sarcosinate (środek pieniący i delikatny myjący), Decyl Glucoside (kolejny delikatny środek myjący, łączy fazę wodną z olejową), Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein (proteiny zbożowe, działają odżywczo), Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Starch (hydrolizat protein pszennych, antystatyk, kondycjonuje), Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin (składnik pielęgnujący, antystatyczny, kondycjonujący. Jego budowa jest zbliżona do budowy keratyny obecnej we włosach. Odbudowuje najbardziej zniszczone miejsca we włosach), Panthenol (pantenol, humektant, nawilża, odżywia, regeneruje, łagodzi stany zapalne), Glycerin (gliceryna, konserwant, humektant, substancja nawilżająca, ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry), Caprae Lac Extract (ekstrakt z koziego mleka), Propylene Glycol (nawilża), Coco-Glucoside (łagodny emulgator, delikatna substancja myjąca), Glyceryl Oleate (emolient tłusty, nawilża, nabłyszcza), Polyquaternium-10 (antystatyk, pomaga rozczesać włosy), Tetrasodium EDTA (nawilża, zmiękcza, wygładza), Citric Acid (kwas cytrynowy, stabilizator kosmetyku, reguluje pH), Ethalkonium Chloride Acrylate/HEMA/Styrene Copolymer (nawilża, zmiękcza wygładza, pianotwórczy), PEG/PPG-120/10 Trimethylolpropane Trioleate (humektant, stabilizator), Laureth-2 (emulgator, substancja zwilżająca - ułatwia kontakt mytej powierzchni z roztworem myjącym, przez co ułatwia usuwanie zanieczyszczeń z powierzchni skóry i włosów), Sodium Benzoate (konserwant), Parfum (zapach)

Podsumowanie:
Świetny szampon, nawet do codziennego mycia. Mimo zawartości protein w składzie (proteiny zbożowe i keratyna) nie udało nam się nim przeproteinować włosów ;) Po każdym użyciu włosy są czyste i domyte, a zarazem miękkie, gładkie i nawilżone.
To jeden z lepszych szamponów, jakich kiedykolwiek używałyśmy, a przy tym cena poniżej 10 zł za 300 ml. 


Kupimy ponownie?:  zdecydowanie tak!

P.&G.

7 komentarzy:

  1. o super - do tej pory używałam tylko mydła i żelu białego jelenia - umknęło mi, że ma też szampon! dobrze wiedzieć, poszukam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam tego szamponu, ale boje się eksperymentować. Moje włosy są strasznie suche, plączące się - gdy użyje innego szamponu niż zazwyczaj - ciężko je rozczesać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pojawił się u mnie ostatnio w denku. Świetny szampon i też na pewno kupię go ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię tę serie z Białego Jelenia. Mam żel pod prysznic i płyn do kąpieli i mogę powiedzieć, że jestem mega zadowolona. Szamponu nie stosowałam, ale może się skuszę :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam zaskoczona jak dobrze radzi sobie ten szampon. Nagle po jego stosowaniu przestałam mieć problem z oklapniętymi włosami i uczuciem ciężkości. Po jego użyciu mogę zastosować nawilżającą odżywkę i włosy dalej pozostają sypkie i lekkie. U mnie lepiej sprawdziła się wersja do włosów farbowanych, ale ten jest tak samo dobry;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tez uzywam Bialego Jelenia ale z wyciagiem z orzecha do wlosow ciemnych i farbowanych. Kozie mleko niestety dla mnie byl za ciezki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger