12:29

ROSSMAN - 49% NA KOLORÓWKĘ - JAK ZWIĘKSZYĆ RABAT, CO KUPIĆ

...czyli ulubiona wyprzedaż wszystkich kobiet.

Wielkimi krokami zbliża się kultowa promocja w Rossmanie  -49% na całą kolorówkę! Od kilku lat, Rossman organizuje taką akcję dwa razy w roku, a tłumy buszują między regałami, zanim znikną ostatnie sztuki szminek czy cieni do powiek ;)

W tym roku zasady są trochę inne niż zawsze, oraz sklep daje nam możliwość powiększenia rabatu, aż do 55%!


A więc czas na odpowiedź, na pytanie, które zapewne najbardziej Was interesuje.
Jak zwiększyć rabat w promocji do 55%?

To bardzo proste!
Sieć drogerii,  w końcu wprowadziła ofertę lojalnościową - Klub Rossman.
Aby zostać jego członkiem, należy ściągnąć aplikację Rossman PL. Jest ona bezpłatnie dostępna w wersji na androida, iOS oraz telefony z systemem windows.




Jako zarejestrowani użytkownicy możemy korzystać ze zniżki pokazując indywidualny kod (generowany przez aplikację) lub zamawiając bezpośrednio przez aplikację. Szczerze mówiąc, nie wiemy jeszcze czy będzie się dało skorzystać ze zniżki podczas zakupów w sklepie internetowym (nie za pomocą aplikacji).

Jedynym warunkiem, aby zdobyć uprawnienie do rabatu - 55%, jest kupno podczas promocji minimum 3 produktów z różnych grup (oczy, twarz, usta, paznokcie).

Tym razem, promocja trwa - 20.04. - 28.04.2017 i nie ma już podziału na konkretne grupy produktów, w konkretne dni. Po prostu, przez tydzień możemy kupować wszystkie kosmetyki kolorowe z rabatem -49% (-55% klubowicze).


Co polecamy kupić (nasze pewniaki)?


Gosia:

1. Bourjois - 123 Perfect Foundation (Podkład korygujący cerę) - mój ulubiony podkład, od lat. Ciągle go zdradzam i eksperymentuję z innymi, jednak zawsze wracam do niego ;)

2. Rimmel - Scandaleyes Precision Micro (eyeliner w pisaku) - fajny, trwały eyeliner w intensywnym kolorze

3. Lirene - Glam & Matt, Due Effect (podkład matująco - rozświetlający) -  podkład w przepięknym kolorze, faktycznie matuje (choć słabo) i rozświetla. 

4. Bourjois - róż do policzków - różne kolory - tu chyba nie potrzeba komentarza, klasyk :) najlepsze róże pod słońcem

5. Max Factor - Facefinity All Day Primer SPF 20 - baza, która wygładza cerę i przedłuża trwałość makijażu, niestety nie matuje zbytnio

6. Dr Irena Eris ProVoke podkład matujacy we fluidzie SPF 15 - moje ostatnie odkrycie, dobry trwały podkład, który matuje i jednocześnie nawilża cerę. Pierwszy matujący podkład, który nie przesusza mojej skóry.



Pola:



Podkłady: (szczególnie polecam do cery mieszanej - bo sama taką posiadam)
1. Max Factor - Face Finity All Day Flawless (używam go od niedawna, ale już się polubiliśmy, najjaśniejszy kolor jest idealny dla bladziochów. Cera bardzo tłusta będzie musiała go w ciągu dnia jednak przypudrowywać. Krycie średnie)
2. Bourjois - Healthy Mix (lekko rozświetlający, nawilżający, daje efekt promiennej twarzy, to podkład dający efekt zdrowej skóry. Idealny na lato, bo daje średnie krycie w kierunku do lekkiego, nie obciąża, ani nie spływa. Raczej nie dla cery bardzo tłustej)
3. Rimmel - Wake Me Up - (podobnie jak po Healthy Mix, można się po nim spodziewać rozświetlenia, średniego krycia i trwałości. Uwaga na kolorystykę bladziochy - nawet najjaśniejszy jest dość ciemny, dla takich jak my)  
4. Astor - Perfect Stay 24h i korektor z tej samej serii (podkład idealnie sprawdza się do mojej cery mieszanej, ponieważ nie wysusza, ale też nie powoduje szybkiego świecenia. Korektor jest bardzo jasny, ma dość dobre krycie. Będzie się nadawał pod oczy) 
5. Astor- Skin Match Protect (pododny do Perfect Stay, ale lżej kryje, wygląda za to bardzo naturalnie)
6. Revlon - Color Stay (bardzo dobre krycie, zakryje niedoskonałości, jest jednak dosyć ciężki. Podkład na wyjścia specjalne i na większe okazje, kiedy potrzebujemy nieskazitelnego makijażu)

Pudry:
1. Bourjois (sypki puder, dobrze matuje, nie daje efektu pudrowości, daje też delikatny efekt krycia)
2. Rimmel - Stay Matte (nie ma go na zdjęciu, ale to bardzo dobry puder w kamieniu, który nie daje koloru i krycia, za to matuje na długie godziny nawet cerę tłustą)
3. Rimmel Lsting Finish (w zasadzie robi wszystko to, co Stay Matt ale daje też lekkie krycie)
4. Wibo Fixing Powder (świetny, miałki puder sypki, który robi to, co producent obiecuje. Utrwala, scala makijaż, matuje)

Róże i brązery, rozświetlacze:
1. Wibo, Lovely (robią dobre i tanie róże i brązery, zazwyczaj matowe, ale błyszczący róż, który daje też najbardziej unikatowy kolor i efekt to Oh Ho Lovely, polecam go zwłaszcza fanom Nars Orgasm)
2. Bourjois (pięknie pachnące klasyki)
3. Astor Skin Match (trwały i naturalny efekt matu)
4. Lirene - Shiny Touch (byłam zaskoczona jak bardzo ładny efekt daje ten rozświetlacz, biało złoty odcień, świetny dla jasnych cer)
5. Wibo Diamond Illuminator (ten rozświetlacz jest porównywany do Mary Loumenizer, więc jeśli macie ochotę na tańszą wersję klasyki, warto  wypróbować)
6. Wibo Shimmer in Pearls, Starglow (dają intensywny błysk, zdecydowanie warte zakupu w tej cenie, kiedyś tak szalałam na ich punkcie, że używałam dosłownie codziennie)


1. Maybelline Colossal Volum' (nie ma go na zdjęciu, ale uwierzcie - jestem mu wierna, jest nawet na mojej liście zakupów, a właśnie skończyłam kolejne opakowanie, które poszło do kosza, co chwilę odkupuję, bo ten tusz da zarówno lekki dzienny efekt przy jednej warstwie, jak i wachlarz przy budowaniu intensywności na rzęsach)
2. Loreal - Volume Million Lashes So couture (świetny tusz z silikonową szczoteczką, który rozdzieli i wydłuży rzęsy)
3. Maybelline - Lash Sensational (silikonowa szczoteczka, która daje objętość, na początku trochę skleja, bo formuła jest dosyć mokra)
4. Lovely - Pump Up (najlepszy z tej półki cenowej)
5. Loreal (robi ogólne bardzo dobre cienie)
6. Rimmel mono eyeshadow (polecam kolor Millionaire)
7. Color Tattoo (świetne bazy pod cienie i kremowe do stosowania solo)
8. Miss Sporty Khoj Kajal (stosuje pod brwi, w celu podbicia konturu)
9. Maybelline Browdrama (bardzo fajny żel koloryzujący do brwi, w Polsce w nieco innej szacie graficznej niż ta zdjęciu)
10. Maybelline Affinitone (jeden z lepszych drogeryjnych korektorów w płynie, średnie krycie i naturalne wykończenie)
11. Maybelline Dream Lumi Touch (dla osób bez mocnych zasinień pod oczami, dla rozświetlenia tych okolic)
12. Wibo, Lovely (mają dobre konturówki w dobrej cenie)
13. Rimmel Lasting Finish (paleta kolorów, to jak wyglądają na ustach)
14. inne pomadki na które warto zwrócić uwagę (o których ja wiem) to Maybelline, Wibo, Loreal

Co planujemy kupić?


Gosia:


1. Maybelline - FIT me! Matte + Poreless (w końcu w Polsce!!! nie mogę się doczekać!!!)
2. Lirene - Perfect TONE - fluid dopasowujący się do koloru cery
3. Eveline - Ideal Cover Full HD - matujący podkład kryjący
4. Rimmel, Magnif Eyes, cień do powiek nr 002 -Milionaire (cień polecony przez Polę)
5. Rimmel, Lasting Finish (trwały podkład w kompakcie)
6. AA Beauty primer 360 Anti-shine Baza matująca+ zmniejszenie porów



7. Eveline, art make-up, matujący puder mineralny z jedwabiem 31, transparent
8. Astor, Skin Match Protect, podkład do twarzy, 100 Ivory
9. Lovely, kredka do oczu Nude Eye Pencil
10. Eveline, Special Effects, lakier do paznokci nr 251
11. Lovely, Sugar Top Coat, piaskowy top coat
12. Lovely, Natural beauty, róż do policzków nr 5 

To są oczywiście rzeczy, które zaplanowałam kupić, nie łudzę się jednak, że podczas zakupowego szaleństwa, nie wrzucę nic więcej do mojego koszyka ;)

Pola:




1.Maybelline, Colossal Volum' Express, tusz do rzęs, glam black
2.Wibo, baza do stosowania pod cień
3. Lirene, Perfect Tone, fluid dopasowujący się do koloru cery
4.Maybelline, Master Strobing Stick, rozświetlacz w sztyfcie
5.Wibo, Ecstasy Blusher, róż do policzków
6.Lovely, Matt & Lasting, lip gloss matowy do ust z formułą długotrwałą




7.Wibo, Million Dollar Lips, matowa pomadka do ust
8.Wibo, Banana, puder sypki
9.Maybelline, FIT me, podkład matujący

15 komentarzy:

  1. Właśnie w niedzielę w kwestii tej świetnej promocji wraz z kartą lojalnościową uświadomiła mnie siostra i na pewno jak co roku wpadnę po kilka rzeczy i nr jeden będzie podkład matująco-kryjący z Eveline'a. Dzięki dziewczyny za kilka polecajek, które zwróciły moją uwagę :) Zawsze podczas tych promocji staram się zrobić zapas, żeby starczyło kosmetyków na jakiś dłuższy czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję, że dostaniesz lub już kupiłaś wszystko, co miałaś na swojej liście :) Dokładnie, trzeba w miarę możliwości robić sobie zapas, po co potem płacić pełną cenę :)

      Usuń
  2. Ja jeszcze polecę z niższej półki cenowej, ale genialny rozświetlacz Lovely :) Sama się czaję na dobry tusz (choć mojego ulubionego Loreala nie ma w ofercie Rossmanna) i podkład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loreal wycofał w tym roku sporo swojej oferty np. całą serię Lumi, więc może Twój tusz trafi do oferty w najbliższym czasie. Ten rozświetlacz znamy, choć nie mamy, może za pół roku, jak kilka innych sięgnie dna, bo tegoroczne promocje w Naturze "zmusiły nas" do kupna kilku kolejnych :) Powodzenia w łowach!

      Usuń
  3. Cudowna wiadomość! widziałam w Rossmannie te ulotki z informacjami o kartach lojalnościowych, ale nie doczytałam teraz to nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję, że Ci się udało załapać na wszystko co chciałaś upolować :) W tym roku to było istne szaleństwo...

      Usuń
  4. Chętnie wypróbuję Lirene - Perfect TONE , gdyby nie Twój post pewnie bym przegapiła :)
    DZIĘKI ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję, że upolowałaś całą swoją "chciejlistę":D W tym roku Rossmann przeżył oblężenie, chyba jak jeszcze nigdy w historii...

      Usuń
  5. ja mam wszystko co mi potrzeba. więc raczej nie pójdę na zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O i to jest postawa zdroworozsądkowa :D Niestety dla portfelów, nam byłoby ciężko się nie skusić na zrobienie zapasów.

      Usuń
  6. Swietny wpis, bardzo dziekuje za polecenie produktow. Dla mnie jako iz nie mieszkam w PL taki spis jest na wage zlota ;) chetnie podrzuce liste mamie , moze mi cos upoluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymamy kciuki za mamę, żeby upolowała Ci wszystko z listy :D Mamy nadzieję, że trafiła na pełne półki i będziesz zadowolona :D

      Usuń
  7. Jest tu kilka moich ulubieńców :)
    Ja odpuszczam tę promocję. Aktualnie mam wszystkie kosmetyki a nie lubię kupować na zapas. Zresztą bardzo zniechęca mnie fakt, że większość kosmetyków jest otwarta. W tamtym roku chciałam kupić podkład na tej promocji i po prostu się nie dało. Wszystkie już testowane i brudne :/ . Najlepiej kupić takie produkty, które mają dodatkowe zabezpieczenia z folii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwalam i podziwiam, to bardzo rozsądne podejście! Niestety my nie mamy tak silnej woli i zapasy robimy zawsze. Z tymi otwartymi kosmetykami, to jest problem, potwierdzam. Pisały mi dziewczyny na Instagramie historie mrożące krew w żyłach.

      Usuń
    2. Pochwalam i podziwiam, to bardzo rozsądne podejście! Niestety my nie mamy tak silnej woli i zapasy robimy zawsze. Z tymi otwartymi kosmetykami, to jest problem, potwierdzam. Pisały mi dziewczyny na Instagramie historie mrożące krew w żyłach.

      Usuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger