Lubię kupować kosmetyki polskich marek i chyba nigdy nie cieszę się bardziej, niż kiedy to właśnie one, pozytywnie mnie zaskakują. Wspieranie rodzimej gospodarki, która stara się produkować dla nas kosmetyki na każdą kieszeń, to sama przyjemność. Oczywiście, pod warunkiem, że nie są to pieniądze wydane na marne, w końcu kupujemy je, by mieć z tego korzyść. Ziaja to firma, której nie mogę odmówić kilku perełek. Jako włosomaniaczka, musiałam zapoznać się z ofertą ich masek i odżywek. Jakżeby inaczej! Na pierwszy ogień poszły maska i odżywka z serii naturalna oliwkowa, które nie posiadają w swoim składzie parafiny.