09:40

DIY TWARZ: MASECZKI OCZYSZCZAJĄCE Z WĘGLEM AKTYWNYM

…czyli sposób na wągry.


Gwiazdą dzisiejszego postu będzie węgiel aktywny i jego skuteczność w oczyszczaniu skóry. Maseczki z węglem aktywowanym doskonale sprawdzą się w przypadku cery tłustej, mieszanej, zanieczyszczonej oraz z przebarwieniami.  Węglowe maseczki stały się popularne w polskiej blogosferze dzięki Red Lipstick Monster i jej filmikowi.
Węgiel aktywny ma właściwości ściągające, oczyszczające i bakteriobójcze. Dzięki swoim zdolnościom absorbcyjnym, doskonale oczyszcza skórę, zmniejsza jej przetłuszczanie i poprawia jej koloryt.

Jest to mój ulubiony środek do walki z wągrami. Aby osiągnąć pożądane efekty, musimy ją trzymać na twarzy minimum 15 minut.



1.  Mocno oczyszczająca maseczka peel-off

Skład:
3 kapsułki węgla leczniczego
2 łyżeczki żelatyny
3 łyżeczki ciepłej wody


Wszystkie składniki mieszamy, w razie problemów z rozpuszczeniem się żelatyny, możemy podgrzać mieszankę w mikrofalówce lub kąpieli wodnej. Czekamy aż nasza maseczka przestygnie i zacznie delikatnie gęstnieć. Ja niestety się zagapiłam i czekałam za długo, dlatego na zdjęciu widzicie grudki, maseczka gęstniała błyskawicznie.  Gotowy produkt nakładamy grubą warstwą na oczyszczoną skórę twarzy i zostawiamy na ok. 20 minut do zaschnięcia.  Po upłynięciu tego czasu, ściągamy maseczkę tak jak inne produkty peel-off i cieszymy się super oczyszczoną cerą i czystymi porami :)




UWAGA:
Zabezpieczcie brwi i linię włosów tłustym kremem. Maseczka jest bardzo mocna i ma również właściwości  depilujące ;) Ściąganie jej jest nieprzyjemne, a nawet bolesne (przynajmniej przy mojej wrażliwej cerze), jednakże efekt wynagradza wszystkie niedogodności. Następnym razem, nałożę ją tylko na problematyczną strefę T.

2.  Oczyszczająco – rozjaśniająca maseczka

Skład:
3 kapsułki węgla leczniczego
½ łyżeczki oleju konopnego
½ łyżeczki hydrolatu oczarowego
Kilka kropel cytryny


Wszystkie składniki dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji i nakładamy na oczyszczoną twarz. Jeśli maska wyjdzie nam zbyt rzadka, możemy ją zagęścić dowolną glinką.
Pozostawiamy na skórze na 20-30 minut. Jeśli jesteśmy posiadaczami bardzo wrażliwej cery lub mamy na twarzy krostki lub inne ranki możemy na początku czuć delikatne pieczenie, spowodowane obecnością cytryny w składzie, jednak powinno to szybko minąć. Jeśli mamy czas, możemy otworzyć pory przed aplikacją maseczki za pomocą parówki lub maski rozgrzewającej. Wtedy efekt oczyszczający jest mocniejszy. Zawartość soku z cytryny delikatnie złuszcza naskórek i rozjaśnia drobne przebarwienia. Olej konopny również rozjaśnia przebarwienia, zmniejsza stany zapalne i poprawia koloryt cery.




     3.  Oczyszczająco – nawilżająca maseczka

Skład:
3 kapsułki węgla leczniczego
2 łyżeczki kremu nawilżającego lub maski nawilżającej



Do swojej mieszanki użyłam kremu widocznego na zdjęciu - Barwa Siarkowa - krem długotrwale nawilżający. Oba składniki dokładnie mieszamy i nakładamy maseczkę na twarz, przetartą hydrolatem lub tonikiem. Trzymamy 20 minut.
Cera jest oczyszczona i doskonale nawilżona.

Podsumowanie

Moim ulubionym przepisem jest zdecydowanie pierwsza pozycja (peel- off z żelatyną), ponieważ na prawdę DOGŁĘBNIE oczyszcza pory. Po jej zastosowaniu, zawsze nakładam na nos i okolicę (gdzie są najbardziej rozszerzone) jakąś maseczkę ściagąjącą np. Bania Agafii - Dziegciowa maseczka oczyszczająca, która świetnie domknie czyściutkie pory.

Muszę Was również rzetelnie uprzedzić, że tworzenie węglowych masek może przysporzyć trochę bałaganu ;) Tutaj prym wiedzie oczyszczająco - rozjaśniająca, którą ciężko domyć z twarzy i umywalki, ze względu na obecność oleju w składzie. Uważajcie żeby nie zabrzudzić ubrań i jeśli nie planujecie mycia włosów danego dnia - zabezpieczcie linię włosów.



A Wy? Macie jakieś sprawdzone przepisy na domowe maseczki z węglem aktywowanym w roli głównej?

G.


Inne posty, które mogą Cię zainteresować:




......
.....


......

......

......


9 komentarzy:

  1. ale świetny pomysł! dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba mam nawet węgiel w domu, więc z chęcią wypróbuję dwie ostatnie wersje. Szczególnie oczyszczająco-rozjaśniająca mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł. Praktycznie naturalne maseczki. Wiemy z czego są zrobione. Super, bardzo mi się podoba to rozwiązanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam raz taką maseczkę z węgla ale konsystencja mi nie wyszła i leciało wszystko z twarzy, zrobię kolejne podejście do niej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda kusząco, szczególnie, że uwielbiam maseczki DIY ! W weekend koniecznie będę próbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam maseczki z węglem działają najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  7. to musi być skuteczne, nie ma innej opcji ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger