00:12

BEAUTY MISSION - WYDANIE WIOSENNE

...czyli magazyn dla uzależnionych od piękna.


Magazyn Beauty Mission jest na rynku już prawie rok, a my poznałyśmy tę markę dopiero podczas majowych targów Beauty Days (zapraszamy do zapoznania się z relacją - KLIK). Szkoda, że nie słyszałam o niej wcześniej. Po przeczytaniu najnowszego, wiosennego wydania, od razu zapoznałam się z wcześniejszymi, dostępnymi online numerami ;)



Do lektury wiosennego wydania zabrałam się kilka dni po wyżej wspomnianych targach Beauty Days.

Nie oceniaj książki po okładce? Niestety jestem typową babą i ładne rzeczy przyciągają moją uwagę.
Przepiękne zdjęcie czarującej i hipnotyzującej modelki ujęło mnie bez końca. Bardzo przyjemna szata graficzna, niebanalne czcionki, połączenie z zieleni z czarno-białą fotografią - jestem kupiona :).

Nie tylko okładka oczarowuje. Cały magazyn pełen jest naprawdę dobrych fotografii, okraszonych przyjemną dla oka i prostą grafiką.

Lekturę rozpoczynamy od wstępniaka, napisanego przez redaktor naczelną - Dorotę Oyrzanowską. Odpowiada w nim na nurtujące mnie pytanie, dlaczego tak ciekawy magazyn nie jest dostępny w wersji papierowej. Jest to minus (choć niewielki), lubię kolekcjonować piękne czasopisma takie jak np. Vouge.

Na kolejnych stronach czytamy m.in inspirujące wywiady z Alicją Rudnicką i Iloną Joanną Adamską. Zapoznajemy się z makijażowymi trendami na wiosnę/lato 2017. 

Jako włosomaniaczkę, najbardziej zainteresował mnie artykuł "Wiosna na głowie", który przypomina o konieczności odżywienia i regeneracji włosów po zimie.





Redakcja nie boi się kontrowersyjnych tematów. Z lekkością opowiada o operacjach powiększenia piersi, nie stygmatyzując. Jak sami przyznają, z chirurgii plastycznej korzysta już około pół miliona kobiet rocznie.

W wiosennym wydaniu, nie mogło zabraknąć garści informacji o medycynie estetycznej, w tym o coraz popularniejszych laserach frakcyjnych oraz inspiracjach na prezent dla mam na dzień matki (nasze pomysły TUTAJ - KLIK).

Autorzy magazynu, nie zapominają, że oprócz ciała, mamy jeszcze ducha ;)  Przeczytamy krótki artykuł o korelacji między jakością snu, a czerpaniem przyjemności z seksu (dobrze, że jestem śpiochem), o motywacji do zmiany stylu życia na zdrowszy oraz o rozwoju dziecka i jego inteligencji. Dobre, rzeczowe artykuły.

Przed nami jeszcze garść fantastycznych zdjęć oraz zdrowych przepisów na słodkie przekąski. 

To nie jest post sponsorowany! Beauty Mission naprawdę mnie oczarowało. Jedyne czego mi zabrakło to treści o naturalnej pielęgnacji, którą ostatnio coraz mocniej się interesuję.

Bardzo doceniam, oprócz wcześniej wspomnianej kwestii wizualnej i merytorycznych artykułów, małą ilość reklam. Magazyn dostępny jest bezpłatnie, spodziewałam się więc nawału reklam. Przecież nawet Vouge (który wcale nie kosztuje mało) i inne popularne czasopisma są przeładowane treściami reklamowymi, że czytelnik może się poczuć się trochę oszukany.

Pani Doroto, Redakcjo! Trzymajcie tak dalej ;) 
Czekam z niecierpliwością na kolejny numer!

A Wy? Znacie ten magazyn? Może polecacie inne czasopisma?

G.

8 komentarzy:

  1. szczerze nigdy go nie czytałam, ale na pewno się w niego zaopatrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magazyn jest dostępny bezpłatnie, online ;))

      Usuń
  2. Pani na okładce faktycznie piękne:) TRoszkę przypomina Karinę Jędrusik:)

    Ja jednak jestem ze naturalnym pięknem - to w nawiązaniu do operacji platycznych opisanych w artykule :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama również nie planuję tego typu zabiegów, jednak doceniam odwagę Redakcji w poruszaniu tematów tabu ;)

      Usuń
  3. Dzięki za opinię. Magazynu nie znam, być może dlatego, że w modowej strefie jestem zielona jak wiosenna trawka, ale się zainteresuję. Wygląda bardzo ok :)
    Pozdrawiam
    - Człowiek Matka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobno nie ocenia się zawartości po okładce (tak jak z resztą w tekście Twojego artykułu czytamy)...ale w tym przypadku i ja zaryzykuję, bo okładka mnie zainspirowała swoim pięknem :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger