18:56

BARWA SIARKOWA: KREM DŁUGOTRWALE NAWILŻAJĄCY

...czyli czy krem siarkowy może nawilżać?


Ten krem, poleciła mi moja siostra, gdy szukałam czegoś co dobrze nawilży i odżywi moją skórę po zimie, nie zapychając jej przy tym i nie czyniąc innych szkód. Nie byłam do niego przekonana, ponieważ od lat nie używałam już kremów nawilżających do cery trądzikowej, ponieważ zwykle były zbyt lekkie. Czy słusznie?

BARWA SIARKOWA: KREM DŁUGOTRWALE NAWILŻAJĄCY

Cena: ok 18 zł / 50 ml

Obietnice producenta:

co robi?



  • zwiększa poziom nawilżenia bezpośrednio po aplikacji aż o 103%
  • w wyniku długotrwałego stosowania nawilżenie wzrasta o 28%
  • przynosi natychmiastową ulgę zaraz po aplikacji
  • przyspiesza regenerację podrażnionej skóry
  • zmniejsza przetłuszczanie
  • nie zatyka porów
  • przyspiesza procesy odnowy naskórka
  • zmniejsza rozwój zaskórników i stanów zapalnych
  • regeneruje naturalną warstwę hydrolipidową

jaki daje efekt?
  • intensywnie i dogłębnie nawilżona cera bez uczucia ściągnięcia
  • wygładzona, jędrna i elastyczna skóra
  • jednolity, matowy i zdrowy koloryt
  • zmniejszona widoczność porów
BARWA SIARKOWA: KREM DŁUGOTRWALE NAWILŻAJĄCY


Skład: Aqua (woda), Isostearyl Isostearate (emolient suchy, zapobiega odparowywaniu wody z naskórka), Glyceryl Stearate (emolient tłusty, emulgator), Caprylic/Capric triglyceride (emolient tłusty, wpływa na konsystencję i lepkość), Glycerin (gliceryna, humektant), Dicaprylyl Carbonate (humektant, emulgator), Dimethicone (emolient suchy, silikon), Cetearyl Alcohol (emolient tłusty) , Gossypium Herbaceum Seed Oil (olej z nasion bawełny), PEG-100 Stearate (emulgator), Imperata Cylindrica Root Extract (ekstrakt z korzenia imperaty cylindrycznej), Ceteareth-20 (emulgator), Trehalose (zatrzymuje wodę, przeciwutleniacz), Sulfur (siarka, działa antybakteryjnie), Allantoin (łagodzi podrażnienia, nawilża), Nordihydroguaiaretic Acid (przeciwutleniacz), Oleanolic Acid (reguluje wydzielanie sebum), Parfum (zapach), Carbomer (zagęstnik), Sodium Polyacrylate (zatrzymuje wodę w naskórku), PEG-60 Almond Glycerides (emulgator), PEG-8 (humektant), PEG-30 Castor Oil (emulgaotr), Butylene Glycol (humektant), Caprylyl Glycol (emolient tłusty), Phenoxyethanol (konserwant), Ethylhexylglycerin (humektant), Butylphenyl Methylpropional (zapach), Benzyl Salicylate (zapach), Citronellol (zapach).

No cóż... Nie jest to najlepszy i najkrótszy skład jaki widziałam. Nie ukrywam, że od firmy z takimi tradycjami, jak Barwa oczekiwałam trochę bardziej naturalnego składu.

Pierwsze wrażenia:

Porządne opakowanie, zafoliowany kartonik, dający gwarancję, że nikt tam wcześniej nie wkładał swoich palców. Niebieski słoik z grubego plastiku, zabezpieczony sreberkiem.
Krem ma ładny, delikatny zapach i przyjemną konsystencję - z jednej strony wodnistą, z drugiej jednak bogatą, bez śladu tłustości.

BARWA SIARKOWA: KREM DŁUGOTRWALE NAWILŻAJĄCY


Efekty:

Muszę przyznać, że krem dobrze nawilża skórę. Zostawia na niej mocno wyczuwalny film, dlatego stosowałam go wyłącznie na noc. Doskonale się sprawdził jako przerywnik w kuracji kwasami, świetnie łagodził podrażnienia i odżywiał odwodnioną skórę.

Nie zapycha mojej cery, nakładany zbyt grubą warstwą - wałkuje się. Nie jest niestety zbyt wydajny - zużyłam go w 3 miesiące. Biorąc pod uwagę, że nie stosowałam go codziennie, oraz fakt, że używałam go tylko na noc - to zdecydowanie za szybko.

Czy kupię ponownie?

Trudne pytanie. Z jednej strony, krem spełnił moje oczekiwania, fajnie nawilża i nie zapycha cery, z drugiej strony, skład jednak nie zachęca. Po co silikon w składzie?

14 komentarzy:

  1. Jest w moich zakupowych planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś mnie nie przekonuje... Mam doświadczenia z siarką, siarczanami i kojarzy mi się to jako preparat do walki ze wszystkimi oznakami zgnilizny. Ale to chyba moje zboczenie zawodowe ;) Póki co moja cera się nie odzywa, a jak próbuje to zwykły listek aloesu wystarcza ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ten krem i przyznam, że bardzo fajnie współgrał ze skórą.
    Z pewnością kupię ponownie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem, czy poradziloby to na moja cere... Chcialabym, by moje pory byly mniej widoczne.

    Ola Brzeska blog
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na widoczne pory - zdecydowanie krem z kwasami, np. https://blondhairaffair.blogspot.com/2017/06/la-roche-posay-effeclar-duo-krem.html

      Usuń
  5. Mozna dostac go w kazdej drogerii? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem kosmetycznym laikiem. W mojej szafce znajdziesz wyłącznie malutki krem Ziaja kozie mleko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak się sprawuje?
      lubię odżywkę ziaja kozie mleko, polecasz krem?

      Usuń
  7. Rzeczywiście, skład nie jest zachęcający...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam mega przesuszoną skórę i muszę używać kremów tylko od dermatologa ;/ Ale lubię czytać o innych kosmetykach ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co konkretnie polecasz z dermatologicznych kremów?

      Usuń
  9. Osobiście nei skorzystam, ale komuś wpis podrzucę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach Ci mężczyźni ;) Wolą mieć ściągniętą skórę niż użyć kremu :p

      Usuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger