11:53

ZABIEG LAMINOWANIA - MARION - PROSTE I GŁADKIE WŁOSY

...czyli moc żelatyny.

Od dawna czytałam peany na temat cudownych efektów laminowania włosów żelatyną. Niestety wizja zastygniętej żelatyny we włosach, której nie mogę domyć, skutecznie mnie zniechęca do takich zabiegów...
Kiedy zobaczyłam w Naturze zabieg laminowania od firmy Marion, wiedziałam, że muszę spróbować! Żelatyna na 3 pozycji w składzie - czyli namiastka oryginalnego laminowania, bez ryzyka galaretki na głowie :)


Cena: ok. 3 zł 

Skład: Aqua (woda), Cetyl Alcohol (emolient) , Gelatin (żelatyna), Cetearyl Alcohol (emolient), Ceteareth-20 (emulgator, substancja myjąca), Glycerin (humektant), Isopropyl Myristate (emolient), Cetrimonium Chloride (konserwant, emulgator), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów), Hydrolazed Wheat Protein/Pvp Crosspolymer (hydrolizowane proteiny zbożowe - kondycjoner), Trimethylsilyamodimethicone (silikon zmywalny szamponem z SLS/SLES), C11-15 Pareth-5 (emulgator, substancja myjąca), C11-15 Pareth-9 (emulgator, substancja myjąca), Cyclopentasiloxane (silikon lotny), Amodimethicone (delikatny silikon zmywalny łagodnym detergentem), Dimethiconol (silikon zmywalny wodą), Hydrolyzed Keratin (hydrolizowana keratyna) , Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (antystatyk), Parfum (zapach), Pentylene Glycol (humektant), Glycerin (humektant), Fructose (fruktoza - humektant), Urea (mocznik - humektant), Maltose (maltoza - humektant), Sodium PCA (humektant, substancja filmotwórcza), Trehalose (humektant), Allantoin (humektant), Sodium Chloride (antystatyk), Sodium Lactate (humektant), Sodium Hyaluronate (humektant), Glucose (glukoza - humektant), Phenoxyethanol (konserwant), Ethylhexylglycerin (konserwant), Methylparaben (konserwant), Propylparaben (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), Citric Acid (kwas cytyrnowy, regulator pH), Triethanolamine (regulator pH) , Sodium Hydroxide (regulator pH), Hexyl Cinnamal (zapach), Buthylphenyl Methylpropional (zapach), Linalool (zapach).


Długi skład, ale dobry i bogaty. Oprócz żelatyny, mamy również inne proteiny, szereg substancji nawilżających oraz silikony. Oceniając po składzie, kosmetyk powinien mocno nawilżyć, zregenerować i wygładzić włosy.

Pierwsze wrażenia:

  • wygodne opakowanie
  • pojemność pozwalająca na dwie aplikacje (teoretycznie)
  • duży plus za czepek dołączony do maski
  • delikatny, przyjemny zapach
  • odpowiednia konsystencja
(strasznie ciężko zrobić zdjęcie błyszczącej saszetce ;))

Zabieg wykonywałam zgodnie z instrukcją. Umyłam włosy i odsączyłam z nadmiaru wody, rozprowadziłam zawartość jednej saszetki, jednak to nie wystarczyło, żeby pokryć moje (wcale nie długie i gęste włosy), musiałam więc wykorzystać również drugą saszetkę. Wmasowałam produkt we włosy, rozczesałam je grzebieniem i założyłam czepek.
Trzymałam ok 15 minut, następnie dokładnie zmyłam. Bałam się przeproteinowania, więc nałożyłam na 2 minuty, na moje wysokoporowate końce odrobinę odzywki emolientowej.

Efekty:

Już podczas zmywania włosy były ekstremalnie gładkie i śliskie. Producent radzi, aby wyprostować włosy na szczotce lub prostownicą aby podbić efekt prostych i gładkich włosów, ja jednak odpuściłam ten punkt, ze względu na deszcz za oknem, wiedziałam, że po wyjściu na zewnątrz włosy i tak zaczną żyć swoim życiem.

Po wysuszeniu, włosy były niesamowicie miękkie, lejące, sypkie, a jednocześnie śliskie i błyszczące i dociążone. Nie miałam najmniejszych problemów z rozczesywaniem. 




Co ciekawe, dzień po zabiegu włosy są nadal świeże (a wiecie, że myję je codziennie), a ich 'śliskość' uniemożliwia spięcie ich czy założenie opaski. Wszystko się zsuwa i spada!

Zdecydowanie kupię i użyję jeszcze nie raz! Następnym razem spróbuję potrzymać nawet 30 minut. Może w końcu odważę się spróbować laminowania żelatyną? ;)

Na koniec ciekawostka - zdjęcie moich włosów kilka godzin po zabiegu (w międzyczasie musiałam wyjść z domu, gdzie panowała okropna wichura i deszcz)


 


Laminowałyście kiedyś włosy żelatyną? Ciekawe jesteśmy Waszych wrażeń!

G.



Inne posty, które mogą Cię zainteresować:

......
.....
......
......
......



8 komentarzy:

  1. Super efekt. Trzeba uskutecznić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam nic o tym produkcie. Super, że go przetestowalas. Ja kiedyś miałam przygodę z zelatyna ale efekty były słabe. Teraz wiem dlaczego - proteiny nie dla mnie, ale wtedy tego nie wiedziałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale śliczny kolorek włosów:) po zabiegu wyglądają naprawdę ładnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kiedyś laminowałam żelatyną. pamiętam, że za pierwszym razem był efekt wow. a później jakoś tak mniej ;)

    testowałam też zabieg laminowania od marion i efekt był słabiutki. co ciekawe wersja zabiegu laminowania marion diamentowy połysk okazała się znacznie lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kiedyś, nawet fajnie sie spisał u mnie ten zabieg

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger