18:04

SZCZOTKI Z NATURALNEGO WŁOSIA ORAZ KILKA SŁÓW O SZCZOTKOWANIU WŁOSÓW

...czyli plusy i minusy szczotek z włosia dzika.

Dzisiaj, rynek proponuje nam dziesiątki, a może i setki rodzajów szczotek do włosów. Największą sławą cieszyły się do tej pory: Tangle teezer, paddle brush i wet brush - zapewne każdy z Was kojarzy te nazwy. Nie da się jednak nie zauważyć, że najgorętsze dyskusje toczą się obecnie, wcale nie wokół nich, a wokół niepozornych szczotek z naturalnego włosia. Korzyściami płynącymi ze szczotkowania właśnie nimi, zachwyca się coraz więcej osób. Ale co wybrać? Rozważać wersje plastikowe, drewniane, z poduszką czy z jonizacją? Jak plasują się ich ceny? Dzisiaj pokażemy, w co warto zainwestować, a na czym można stracić oraz jak prawidłowo szczotkować włosy za pomocą swojego nowego zakupu.

źródło: http://khaja.pl

Naturalne włosie
Szczotek z naturalnego włosia (najczęściej jest to włosie dzika) możemy znaleźć bardzo wiele. Widziałam już drewniane, plastikowe, z gumową poduszką lub bez, z dodatkowym, najczęściej plastikowym 'rozczesywaczem' lub bez.

Warto dodać, że szczotki te, są doskonałe nie tylko do zwykłego rozczesywania włosów, ale również do szczotkowania. Szczotkowanie włosów, to trochę zapomniany zwyczaj z przed lat, jednak ja gorąco wierzę, że m.in dzięki niemu, nasze babki i prababki miały piękne, gęste i lśniące włosy.

Korzyści
Szczotkowanie to doskonały masaż dla naszej skóry głowy. Poprawia ukrwienie, dzięki czemu jest ona dotleniona, włosów wypada mniej, a my możemy spodziewać się gąszczu baby hair! Podczas szczotkowania, rozprowadzamy sebum ze skóry głowy na całej długości włosów. Brzmi trochę obrzydliwie, co? Nie da się jednak ukryć, że sebum jest najlepszą odżywką, jaką możemy zafundować naszym włosom. Włosy po szczotkowaniu niesamowicie błyszczą i są zabezpieczone przed działaniem czynników zewnętrznych. Taki zabieg, to dla nich również oczyszczanie z zanieczyszczeń, które osiadły na naszych włosach w ciągu dnia.



Minusy
Szczotki ze szczeciny dzika mają też swoje wady, do których należy m.in. trudność w utrzymywaniu czystości - tutaj instrukcja jak ja to robię. W wersji bez tzw. rozczesywacza, może być ciężko dokładnie rozczesać bardzo gęste i grube włosy, w przypadku mocno porowatych włosów, może je puszyć i elektryzować.

Szczotkowanie
źródło: http://khaja.pl/

Włosy powinniśmy szczotkować na sucho, najlepiej w takiej pozycji, jak na zdjęciu powyżej. Związane jest to ze zwiększeniem ukrwienia w pochylonej w dół głowie, a przecież o to nam chodzi.
Dodatkowo, w takiej pozycji jesteśmy w stanie szczotkować włosy dokładniej, od nasady po same końce, nie zapominając o masażu skóry głowy. Ponadto, poprawiamy objętość naszej fryzury ;)

Szczotki
Ale wróćmy do głównego tematu, czyli szczotki z naturalnego włosia.
Dlaczego, akurat szczecina z dzika, jest tak dobra dla naszych włosów?
Odpowiedź jest prosta - keratyna.
Keratyna jest podstawowym budulcem włosia dzika oraz jak doskonale wiemy, ludzkich włosów. Wyklucza to uszkodzenia mechaniczne podczas rozczesywania bądź szczotkowania.


źródło: www.amazon.de

Włosy, po czesaniu ich szczotką z naturalnego włosia, niesamowicie błyszczą i są wygładzone.
Sam proces czesania jest bardzo delikatny, bez ciągnięcia, szarpania, a w  efekcie bez połamanych czy wyrwanych włosów. Fryzura zdecydowanie zyskuje na objętości.

Co kupić?
Tak jak wspomniałam, asortyment tych szczotek jest tak szeroki, że łatwo się w nim pogubić. Warto poczytać opinie, które zbierają poszczególne modele. Bardzo dobrą sławą cieszą się obecnie m.in.:

1. Khaja (39-75 zł)



2. Gorgol



3. Olivia Garden



4. Macadamia Professional, ($35.00)



5. John Masters Organic ($30.00)



Jeśli szukacie szczotki, tylko do stylizacji podczas suszenia, dostępne są też różne rozmiary modeli szczotek okrągłych.



Warto zainwestować w szczotkę, która być może będzie kosztować Was trochę więcej, ale będzie to firma i model słynące z dobrej jakości. Uczulcie się na to, zwłaszcza, gdy zakupu będziecie dokonywać przez internet. Jeśli szczotkę będziecie kupować w sklepie i Wasze oczy ujrzą wreszcie taką, którą zapragniecie zabrać ze sobą do domu - dokładnie ją obejrzyjcie. Kiedyś w TK Maxx, w ręce wpadła mi właśnie taka kusicielka, dodatkowo w wyjątkowo dobrej cenie ok. 30 zł. Na szczęście wrodzona ciekawość podpowiedziała mi, żeby sprawdzić jak jest zbudowana i wtedy... okazało się, że włosie dzika sypało się z niej jak igły na nierozebranej choince w marcu! 

Włosy cienkie i rzadkie, bez tendencji do plątania, powinny być zadowolone z wersji bez "rozczesywacza". Te plączące się również, pod warunkiem, że szczotki będziecie używać tylko do samego szczotkowania, po wcześniejszym rozczesaniu kołtuna np. tangle teezerem. Jeśli chcecie mieć jednak  2 w 1, lepiej skupcie się na poszukiwaniu wersji, która jednak "rozczesywacz" posiada. Będzie to też lepsza opcja dla właścicielek gęstych włosów. 

Ceny
Koszt takiej szczotki, to od 30 zł w wzwyż, jest to jednak zakup na lata.
Swoją, rossmanowską mam od ponad roku i mimo codziennego użytkowania i częstego mycia - nie widzę na niej śladów użytkowania.






Kosztowała niecałe 30 zł, świetnie rozczesuje włosy bez ciągnięcia i nabłyszcza je. Nie spełnia jednak do końca moich wszystkich oczekiwań względem takiej szczotki i nie ma co ukrywać, szykuję się do zakupu szczotki Olivia Garden. 

Mała rada na koniec!
Kiedy już nabędziecie swój wybrany model, możecie być zaskoczone, że podczas szczotkowania będzie elektryzował Wam włosy. Warto pamiętać, że jest na to sposób. Z doświadczenia polecam, aby po każdym myciu szczotki, spryskać szczecinę odżywką w sprayu, co nie tylko doskonale zapobiegnie temu problemowi, ale także dodatkowo przedłuży odporność włosa na to zjawisko. 

Jeśli jeszcze nie czytaliście, więcej o tym, jak myć i pielęgnować szczotki plastikowe (TT, wet brush) oraz właśnie z naturalnego włosia dzika - tutaj.


A Wy? Jakie szczotki lubicie najbardziej? Czy są wśród nich takie z naturalnego włosia? Bardzo jesteśmy ciekawe Waszych opinii!

G. 

3 komentarze:

  1. Mam nawet jedną ze zdjęcia. Jestem z niej zadowolona. I w sumie używałabym jej nadal, gdybym nie wypróbowała szczotki używanej przy doczepkach. Nie mam, ale szczotka jest genialna dla moich cienkich włosów, nie ciągnie, super delikatnie rozczesuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój Gajowy zawsze uśmiecha się pobłażliwiem jak pokazuję mu takie cuda, jak szczotki z włosia dzika :) Ja używam "do wszystkiego" zwykłej szczotki z poduszeczką i plastikowymi kuleczkami na końcach, bo mam traumę z dzieciństwa z okrągłą szczotką mamy ;) tak ja sobie zaplątałam, że ledwo udało się mnie oswobodzić bez używania nożyczek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że szczotkowanie ma tak pozytywny wpływ na włosy! Chyba spróbuję, co mi szkodzi? :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Blond Hair Affair , Blogger